Teksty (Reklama: ,)
Nancia natychmiast odcięła wszystkie sensory kabinowe. Jak to się stało, że utknęła z tymi chciwymi, amoralnymi, zepsutymi bachorami? Była przekonana, że podjęła słuszną decyzję, aby nie przedstawiać się od razu. Sądząc po ich swobodnych wypowiedziach, musieli ją uważać za statek bez pilota, pozbawiony inteligencji i reagujący wyłącznie na bezpośrednie komendy. Musiała się jednak dowiedzieć, co oni knują. Otworzyła jeden kanał dźwiękowy i usłyszała Blaize’a intonującego z Darnellem i Polyonem w ochrypłym chórze “Ona nigdy tego nie sprzedawała, ona to rozdawała!". Fassa spojrzała spode łba i wycofała się do swojej kabiny. Nancia miała wrażenie, że będzie to jedna z najdłuższych dwutygodniowych wypraw, jaką kiedykolwiek zniósł statek-mózg.

(Reklama: , cheap calling cards , Wydminy )