Teksty (Reklama: ,)
I jak ona był wysoko notowany w swojej klasie, ale nie pierwszy; pierwszy w ocenach technicznych - mówiły dane - ale drugi z teorii z powodu niewytłumaczalnie niskiej oceny ze sprawności oficerskiej, cokolwiek to mogło znaczyć. Kiedy Nancia pierwszy raz odczytywała dane informacyjne podczas niemądrej gry Flixa, z niecierpliwością oczekiwała spotkania ze swoim kuzynem Polyonem. Był jedynym w całej grupie, z którym - tak czuła - miała wiele wspólnego. Jako dwoje członków wysokich rodów, przeszkolonych do służby dla Centrali, wyruszający właśnie na spotkanie swojego przeznaczenia, powinni od razu odczuć duchowe pokrewieństwo. Teraz jednak, gdy miała przedstawić się Polyonowi, czuła się dziwnie niepewnie. Był tak spięty, tak uważny, jakby całą tę grupę młodych ludzi miał za potencjalnych wrogów. Ponadto przypomniała sobie, że wypił przynajmniej dwie trzecie z ostatniej otwartej torby z łodygowcem, nie licząc tego, co wypił przed przyjściem na statek. Nie, to nie był dobry moment, aby przedstawiać się Polyonowi i mówić mu o rodzinnych powiązaniach. Będzie musiała po prostu poczekać. - Hej, chłopaki, spójrzcie na komitet powitalny! - Blaize przerwał pogaduszki. Wpatrywał się w trójekranowy obraz gry SPACED OUT, który Nancia w roztargnieniu zostawiła po gwałtownym odejściu Flixa

(Reklama: , meble krakow , księgowość wrocław )